androny.wordpress.com

Sens życia

Opublikowany w dialogi przez panna Magdalena w dniu 18 czerwiec 2007

Magda: (wymachując czerwcowym numerem ‘Arteonu’) Patrz co kupiłam?

Aneta: Ile dałaś?

Magda: Pięć złotych.

Hubert: Pięć? Dorzuciłabyś dziesięć i miałabyś na wódkę.

Magda: Czy Ty wszystko musisz przeliczać na wódkę?

Hubert: No. (rzekł tonem prawdy ogólnej i niepowtarzalnej)

Gdzieś na którymś zakręcie zwoju mózgowego

Opublikowany w wywewnętrznianie się przez panna Magdalena w dniu 7 czerwiec 2007

Raz za razem orientuję się, że czynnością, którą wykonuję namiętnie i z uporem maniaka jest marnowanie czasu. Bezproduktywna stagnacja i nijak jestem w stanie temu zaradzić. Uciekam w świat taniej rozrywki z nadzieją – ba! ze świętym przekonaniem – że nadrobię życie w przyszłości. Ale hobby w postaci wrzucania papierowych kulek do miejskich śmietników chyba nie kwalifikuje się do aktywności.

O kobietach i mężczyznach – konkluzja wieczorna

Opublikowany w dialogi przez panna Magdalena w dniu 5 czerwiec 2007

Hubert: Po prostu jesteście pojebane.

Magda: A wy popierdoleni.

Hubert: Wolę być popierdolony niż pojebany!

Równouprawnienie

Opublikowany w na synapsach przez panna Magdalena w dniu 2 czerwiec 2007

Kobieto, przestań głupio tłumaczyć swoich humorów okresem. To tak, jakby facet stwierdził po zdradzie, że taka jego natura.