Sens życia
Magda: (wymachując czerwcowym numerem ‘Arteonu’) Patrz co kupiłam?
Aneta: Ile dałaś?
Magda: Pięć złotych.
Hubert: Pięć? Dorzuciłabyś dziesięć i miałabyś na wódkę.
Magda: Czy Ty wszystko musisz przeliczać na wódkę?
Hubert: No. (rzekł tonem prawdy ogólnej i niepowtarzalnej)
Czym machałaś ?
po co pijesz, żeby zapomnieć, a zapomnieć o czym? o tym, że piję:)
http://nona.ownlog.com
ja teraz tutaj tylko.
oto niepowtarzalnie polska rzeczywistosc
moja droga, przenoszę się często, owszem, ale teraz jest już (chyba) ostatni raz. a Ty, kiedy ostatni raz się przeniesiesz?:) buziaki:*
Aspirynko, ja bym już Ci chciała wysłać list… (no, nie wiem czy już czy dopiero ale jednak:) w każdym razie, do Rz. mam wysłać czy do domu Twojego w U.? Smsem proszę odpisać bo nie mam stałego dostępu do internetu. I mentalny uścisk Ci ślę, jak Ty mnie wcześniej, jak zwykle. mua:*