…wkopała się w filologię polską i chociaż czasem przeklina swoje wybory, to jej decyzje nie uległyby zmianie, nawet jeśli byłaby taka możliwość. Filary nie zostałyby podkopane, ale raczej obwarowane. (Obwarowania żałuje, to fakt.) Wieczna bezrobotna (bo co to za praca na umowę zlecenie, dorywcza, na dwa miesiące, góra trzy?), za dobra na życie w dwudziestym pierwszym wieku.