Kanały:
Wpisy
Komentarze

Archiwum kategorii ‘na synapsach’

Nie tak całkiem dawno temu, będąc dzieckiem, śmiałam się z pewnego kiepskiego dowcipu, którego gorzki sens dopada mnie czasem w najmniej oczekiwanych momentach. Ponieważ moje umiejętności opowiadacza są raczej marne, pominę opis sytuacji lirycznej, skupiając się na konkretach:
Było zimno, nieprzyjemnie i jesienie. Był zziębnięty wróbel na płocie. A po chwili był także koń, który, bez [...]

Przeczytaj cały Post »

Równouprawnienie

Kobieto, przestań głupio tłumaczyć swoich humorów okresem. To tak, jakby facet stwierdził po zdradzie, że taka jego natura.

Przeczytaj cały Post »

Oczywiście

Największym wrzodem na dupie są piesi. Widzę to w oczach kierowców, gdy wkraczam dziarsko na pasy.

Przeczytaj cały Post »